Dalekie pchnięcie Bukowieckiego i dwa rekordy mityngu na Rynku Kościuszki w Białymstoku
fot. nadesłane
Znakomity wynik kulomiota Konrada Bukowieckiego mogli oklaskiwać kibice, którzy licznie zgromadzili się w niedzielę na Rynku Tadeusza Kościuszki w Białymstoku, gdzie ponownie rozegrano mityng gwiazd zaliczany do cyklu World Athletics Continental Tour Bronze.
Od lat Rynek Tadeusza Kościuszki w Białymstoku raz w roku zmienia swe oblicze i staje się areną lekkoatletyczną. Wówczas do stolicy województwa podlaskiego przyjeżdżają polskie oraz zagraniczne gwiazdy lekkiej atletyki, aby z jak najlepszej strony zaprezentować się licznie gromadzącej się na trybunach publice. Nie inaczej było tym razem. W niedzielne wczesne popołudnie trybuny wypełniły się po brzegi, a lekkoatleci odwdzięczyli się widzom znakomitymi rezultatami. Mocne otwarcie zapewnili kulomioci. W drugiej serii Konrad Bukowiecki machnął świetne 21.34. To drugi w tym roku wynik w Europie, ale nie dał on Polakowi wygranej. Chwilę po próbie Bukowieckiego pchnięcie na 21.39 dało zwycięstwo Nigeryjczykowi Enekwechi.
Rekord mityngu padł w skoku o tyczce panów. Chris Nilsen, wicemistrz olimpijski z Tokio, poszybował w niedzielę na 5.82. Amerykanin pewnie wygrał konkurs, w którym na trzecim miejscu z wynikiem 5.62 został sklasyfikowany najlepszy z Polaków Piotr Lisek. Drugi z rekordów mityngu padł w skoku wzwyż pań. Postarała się o niego brązowa medalistka igrzysk z Paryża Ukrainka Iryna Heraszczenko. W pierwszej próbie skoczyła 1.96 i o centymetr poprawiła osiągnięcie Marii Żodzik sprzed dwu lat. Najlepszą z Polek w tym konkursie była Wiktoria Miąso (1.84), a nieźle spisała się też wieloboistka Adrianna Sułek-Schubert (1.80).
Skok wzwyż mężczyzn wygrał Dmytro Nikitn z Ukrainy (2.23), a Mateusz Kołodziejski po zaliczeniu 2.20 był bliski pokonania 2.23, ale ostatecznie zakończył zawody na trzecim miejscu. W pchnięciu kulą pań na czele duet Portugalek – Ellana Banderia (18.95) i Jessica Inchude (18.74).
Moje dzisiejsze próby były w miarę równe i dalekie, co mnie cieszy. Myślę, że to będzie dobry sezon. Po tym halowym czułem niedosyt. Dziś pokonałem w walce kilku kandydatów do medalu mistrzostw Europy, to też powód do zadowolenia. Muszę jeszcze popracować nad pewnymi kwestiami technicznymi – przyznał po występie na białostockim placu Konrad Bukowiecki.
Rekord mityngu padł w skoku o tyczce panów. Chris Nilsen, wicemistrz olimpijski z Tokio, poszybował w niedzielę na 5.82. Amerykanin pewnie wygrał konkurs, w którym na trzecim miejscu z wynikiem 5.62 został sklasyfikowany najlepszy z Polaków Piotr Lisek. Drugi z rekordów mityngu padł w skoku wzwyż pań. Postarała się o niego brązowa medalistka igrzysk z Paryża Ukrainka Iryna Heraszczenko. W pierwszej próbie skoczyła 1.96 i o centymetr poprawiła osiągnięcie Marii Żodzik sprzed dwu lat. Najlepszą z Polek w tym konkursie była Wiktoria Miąso (1.84), a nieźle spisała się też wieloboistka Adrianna Sułek-Schubert (1.80).
Skok wzwyż mężczyzn wygrał Dmytro Nikitn z Ukrainy (2.23), a Mateusz Kołodziejski po zaliczeniu 2.20 był bliski pokonania 2.23, ale ostatecznie zakończył zawody na trzecim miejscu. W pchnięciu kulą pań na czele duet Portugalek – Ellana Banderia (18.95) i Jessica Inchude (18.74).
PRZECZYTAJ JESZCZE









